Koło ratunkowe FCL

money.pl informuje (20 XII 2016)

Polska wnioskuje o dwuletnią linię kredytową w wysokości 6,5 mld SDR (tj. ok. 8,3 mld euro), czyli połowę obecnie obowiązującej linii w wysokości 13 mld SDR. Wpisuje się to w realizowaną przez nasz kraj strategię wyjścia, tj. stopniowego zmniejszania korzystania z tego instrumentu” – napisano. „Polska korzysta z niego od 2009 r. i traktuje go jako ubezpieczenie wobec ewentualnych szoków zewnętrznych, co oznacza, że nie wypłacała i nadal nie planuje wypłat środków z FCL” – zapewnia MF.

I zaraz rząd dodaje komunikat PR:

FCL jest instrumentem przyznawanym jedynie krajom o wyjątkowo stabilnych fundamentach makroekonomicznych i skutecznej polityce gospodarczej. Wyjaśniano, ze dotychczasowe linie kredytowe FCL ułatwiały Polsce w okresie globalnego kryzysu finansowego dostęp do finansowania rynkowego, sprzyjając obniżaniu premii za ryzyko na rynkach finansowych. Pozwoliło to zmniejszać koszty obsługi zagranicznego zadłużenia.

Do 2014 r. Polska miała dostęp do Elastycznej Linii Kredytowej w wysokości 22 mld SDR), ale umową z ubiegłego roku, na wniosek Polski, zmniejszono linię do wysokości 15,5 mld SDR (co odpowiadało równowartości ok. 22,1 mld dol.). W styczniu br., na kolejny wniosek Polski, FCL zmniejszono do kwoty 13 mld SDR.

Komentarz od Milion+

To wszystko prawda, ale primo, w 2009 roku, kiedy otrzymaliśmy FCL byliśmy krajem wiarygodnym finansowa i fiskalnie,  a poza tym, korzystaliśmy z tej linii  bardzo powściągliwie. Przy obecnej polityce monetarnej rządu, narzędzie to może być kolejnym – po 500+, skróceniu wieku emerytalnego, nacjonalizacji banków i innych firm prywatnych  gwoździem do jego trumny. Zamiast powstrzymać się od wydawania publicznych pieniędzy, ograniczając je do środków, które rząd jest w stanie zebrać w podatkach, dobra zmiana zadłuża nas w tempie kosmicznym, porównywalnym tylko z rządem Obamy.

Proponuję przy okazji poczytać o SDR. Już wkrótce wiedza na ten temat może się okazać bardzo pomocna (SDR czyli specjalne prawa ciągnienia MFW), to najprawdopodobniej nowa waluta światowa na wypadek kryzysu.

Tematy: , , ,

Podobne wpisy

Poprzedni wpis Następny wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

0 udostępnień